Planujesz budowę podjazdu, drogi dojazdowej lub parkingu? Największym wyzwaniem jest trwałość. Niestabilny grunt, mieszanie się kruszywa z ziemią i działanie wody to prosta droga do kolein, zapadania się nawierzchni i kosztownych napraw. Istnieje jednak sprawdzone rozwiązanie tych problemów.
Czym jest geowłóknina i jak chroni Twój podjazd?
Geowłóknina to specjalistyczny materiał geosyntetyczny, wykonany z wytrzymałych włókien polipropylenowych (PP) lub poliestrowych (PES).
Jej zadaniem jest współpraca z gruntem, aby radykalnie poprawić jego właściwości. Działa jak ukryte zbrojenie, które przenosi siły i obciążenia, zapewniając stabilność na lata.
Kompleksowy produkt
Siła geowłóknin leży w ich wielozadaniowości. Najważniejsze funkcje to:
- Separacja – geowłóknina tworzy trwałą barierę, która zapobiega mieszaniu się warstw, np. kruszywa z rodzimym gruntem (gliną, piaskiem). Bez niej podbudowa „tonie” w błocie, a nawierzchnia traci stabilność.
- Filtracja – materiał pozwala na swobodny przepływ wody, jednocześnie blokując drobne cząstki gruntu. Zapobiega to wypłukiwaniu podbudowy i powstawaniu zastoisk wodnych, które zimą zamarzają i rozsadzają nawierzchnię.
- Wzmocnienie – przejmuje i rozprasza pionowe obciążenia (np. od kół samochodu) na znacznie większą powierzchnię. Zmniejsza to nacisk jednostkowy, co minimalizuje osiadanie i powstawanie kolein.
Największy błąd przy wyborze – gramatura to nie wszystko!
Wielu klientów, wybierając materiał, kieruje się wyłącznie gramaturą (g/m²). To błąd. Gramatura mówi tylko o wadze materiału, a nie o jego faktycznych parametrach technicznych.
Można kupić „grubą” geowłókninę 300g/m², która będzie słabsza niż „chuda” 150g/m². Kluczowym parametrem jest wytrzymałość na rozciąganie, wyrażona w kiloniutonach na metr (kN/m). To ona określa, jakie obciążenia materiał wytrzyma.
Inwestycja, która się opłaca
Wybór odpowiedniego materiału pod drogę to decyzja, która procentuje przez dziesięciolecia. Zastosowanie geowłókniny drogowej (szczególnie polipropylenowej) to gwarancja stabilności i oszczędność na przyszłych naprawach.
Dzięki niej można także zredukować grubość warstwy kruszywa. Zamiast walczyć z koleinami, inwestujesz w spokój i trwałość nawierzchni.
—
Artykuł sponsorowany
